|
W sobotę 9 października 2004 r. odbył się kolejny wyjazd edukacyjny członków bielskiego oddziału TNBSP, którego głównym celem było odwiedzenie biblioteki sanktuarium częstochowskiego. Na Jasnej Górze zwiedzaliśmy nie tylko książnicę klasztorną, ale także skarbiec i salę rycerską. Po wyjeździe z klasztoru oo. Paulinów odwiedziliśmy "Muzeum Wyobraźni" Tomasza Sętowskiego. W "mieście pielgrzymów" pod pomnikiem rodziców Ojca Świętego witała nas pięcioosobowa reprezentacja członków częstochowskiego oddziału TNBSP z panią prezes Renatą Sowadąna czele. Razem z koleżankami i kolegą z Częstochowy udaliśmy się sali rycerskiej, a następnie do biblioteki klasztornej, z której zbiorami zapoznawał nas bardzo sympatyczny zakonnik ojciec Stanisław Rudziński. Nie jest on w prawdzie bibliotekarzem, ale bardzo fachowo opowiadał o powstaniu biblioteki, jej wyposażeniu oraz unikatowych starodrukach, inkunabułach i manuskryptach, a swoje opowieści ubarwiał humorystycznymi historyjkami z życia zakonników. Obecnie bibliotekarzem opiekującym się zabytkowym księgozbiorem jest ojciec Roman, którego niestety nie mieliśmy okazji poznać. A teraz więcej informacji o "Bibliotece Jasnogórskiej". Twórcą jej wyposażenia był brat zakonny Grzegorz Woźniakowic - artysta stolarz, który swoje dzieło zrealizował w 1739 r., o czym informuje napis nad drzwiami biblioteki. Zakonnik ten wykonał 18 regałów przyściennych, bo na tyle działów (oznaczonych cyframi rzymskimi) podzielono księgozbiór. Każdy regał (dział) posiada tyle samo półek oznaczonych literami alfabetu łacińskiego od A do J. Na półkach znajdują się ponumerowane cyframi arabskimi drewniane skrzynki (futerały), w których mieści się od jednej do kilku książek, zależnie od ich wielkości. Biblioteka posiada 2506 skrzynek, a w nich około 13 000 woluminów. Stół i półki wykonane przez brata Grzegorza Woźniakowicza ozdobione są pięknymi i niepowtarzalnymi intarsjami, które podkreślają artyzm jego dzieła. Na suficie pomieszczenia bibliotecznego znajdują się interesujące polichromie, których motywem przewodnim jest łacińska sentencja "Sapientia aedieicavit sibi domu" (Mądrość zbudowała sobie dom). Uosobienie mądrości przedstawia na malowidle bogini Minerwa, opierająca swą rękę na zwierciadle, w którym odbija się gołębica - Duch Święty (człowiek prawdziwie mądry, to taki który ma w sobie odbicie Ducha Świętego i mądrości Bożej). Przedstawiona symbolika uwidacznia łączenie motywów mitologicznych z religijnymi. Na polichromiach sufitowych znajdują się również, m. in. postacie św. Augustyna, św. Tomasza z Akwinu, św. Bonawentury, obraz "Mądrość Salomona" oraz słońce i księżyc. Księżyc symbolizuje zło, natomiast wschód słońca zmartwychwstanie Chrystusa. W "Bibliotece Jasnogórskiej" najważniejszy jest jednak księgozbiór, więc przejdę do opisania prezentowanych nam podczas zwiedzania woluminów. Ojciec Stanisław najpierw opowiadał o trzech najcenniejszych manuskryptach, wśród których znajdują się: Biblia pochodząca z Francji lub Belgii i brewiarz. Następnie mogliśmy zobaczyć kilka najciekawszych eksponatów, między innymi Biblię ręcznie pisaną na papierze z pięknymi inicjałami i iluminacjami. "Bóg jest światłością", więc przy sporządzaniu tej księgi oraz wielu innych znajdujących się w bibliotece klasztornej stosowano dużo zdobień złotniczych. Wykorzystywano do tego celu tzw. złoto muszelkowe, którego nazwa pochodzi od sposobu przechowywania bardzo cieniutkich płatków kruszcu w muszlach. W bibliotece podziwialiśmy też: "Zwierciadło prawa" oraz "Geometrię" Euklidesa wydaną w Wenecji w 1482 r. oraz 3 książki z działu "Teologowie życia wewnętrznego" (asceci). Te ascetyczne dzieła, to: "Przedziwna historia o Jezusie Chrystusie ukrzyżowanym wyrażona na świętym całunie" drukowana w 1606 r., w której znajdują się rysunki Całunu Turyńskiego; "Nauka o chrześcijańskiej doskonałości" wydana przez Jezuitów w 1603 r. w języku łacińskim (który jest "dominujący" w "Bibliotece Jasnogórskiej") i posiadająca oprawę skórzaną i oryginalne kapitałki; "Namowy Ducha Świętego na pustyni Bogomyślnej" w języku polskim z 1700 r., których fragment oczytał nam ojciec Stanisław. Niestety nie mogliśmy podziwiać "Ilustrowanej historii świata" wydanej w Norymberdze w 1497 r. oraz Biblii Jakuba Wójka z Drukarni Łazarzowej, gdyż dzieła te znajdują się w pracowni konserwatorskiej. Cały księgozbiór został uporządkowany w połowie XVIII w. przez wykształconego bibliotekarza ojca Zygfryda, który podzielił zbiory na 18 działów wg istniejącego już w innej bibliotece schematu. Wtedy też dodano futerały na książki i zaczęto katalogowanie. Obecnie większość zbiorów jest już dokładnie opisana w komputerowej bazie danych. W bibliotece zwróciliśmy też uwagę na księgę autografów z lat 1625-1979, w której znajdują się wpisy znanych postaci, m. in. Mikołaja I cara (1852 r.), Henryka Sienkiewicza (1903), Zygmunta Krasińskiego, Józefa Piłsudskiego, Juliana Fałata, rodziny Kennedych, zespołu Mazowsze, Karola Wojtyły(1942), prymasa Stefana Wyszyńskiego(3.11.1956), Jana XXIII, Jana Pawła II oraz Bractwa Aniołów Stróżów (Jan Matejko, Ossolińscy, Łubieńscy i inni). Z biblioteki przeszliśmy do skarbca, ale o nim nie będę się rozpisywać, gdyż każdy zna to miejsce. Jak już pisałam z Jasnej Góry udaliśmy się do "Muzeum Wyobraźni" - galerii autorskiej, znanego nie tylko w Polsce, malarza Tomasza Sętowskiego, do odwiedzenia której namówiła nas koleżanka Bogusława Nasalska - miłośniczka twórczości tego artysty. Tomasz Sętowski jest absolwentem wydziału plastyki częstochowskiej WSP. Po ukończeniu studiów rozpoczął karierę malarską, stawiając kolejne kroki od lokalnych galerii, aż do najlepszych salonów wystawienniczych. Twórczość artysty zalicza się do gatunku "realizmu magicznego" bądź "realizmu fantastycznego", zaś sam Sętowski podkreśla, że bliżej jest mu do Boscha, niż Salvadora Dali, z którym często jest porównywany. "Muzeum", mieszczące się przy ul. Oławskiej, oprócz galerii jest również miejscem pracy Sętowskiego. Jako jedni z nielicznych mogliśmy zobaczyć pracownię. Artysta w swoim atelier rozdawał nam autografy, a wcześniej mogliśmy podziwiać magiczne obrazy w galerii autora, której wnętrz przypominają krajobrazy znane z jego płócien. Jeżeli kogoś interesuje twórczość T. Sętowskiego, to zachęcam do odwiedzenia strony internetowej www.setowski.com. Chciałabym na koniec podziękować naszej pani prezes Kasi Urbaniec za zorganizowanie wycieczki oraz mojej współpracownicy Bogumile Mebel za wynajęcie autokaru. Zdjęcia z wycieczki można zobaczyć w galerii zdjęć Małgorzata Kilijan Zespół Szkół Ekonomicznych w Bielsu-Białej |